Strony

15 września 2012

Każda łza ma swój sens i każde cierpienie ma swoje znaczenie.



Niby masz wyjebane, ale momentami zachowujesz się tak jakby Ci zależało.

Może i mówię, że mam go w dupie. Że pierdole jego i tę jego nic nie wartą miłość. Może i oglądam się już za innymi chłopakami. Może nawet podoba mi się jego kolega. Ale pośród tego wszystkiego wciąż widzę jego.

Docenisz kiedy stracisz. Stracisz jeśli nie docenisz.


Głównie dzięki po­myłkom po­dej­mu­jemy właści­we decyzje.  


Myślę, że nie powinniśmy naprawiać tego, co pękło między nami.


Myślę, że powinniśmy zbudować coś nowego.


Jakoś tak szcześliwie? Nie w moim stylu.


Życie to ostry miecz na którym Bóg napisał : "Walcz, kochaj cierp."


To nie jest tak, że dzisiaj mnie chcesz, a jutro mnie masz.


To, że nie wypominam, nie znaczy, że nie pamiętam .


Nie mam wystarczająco dużo środkowych palców by pokazać ci , jak się czuję.


Najgorszy czas w życiu to czas przeszły niedokonany.


 mam się przejmować ? stresować ? żałować ?- pierdole .


Jeżeli ktoś sprawia, że się uśmiechasz to nie udawaj, że to nic nie znaczy .


To dziwne uczucie kiedy nie wiesz co zrobić , jaką decyzje podjąć . Jesteś pomiędzy tym co chcesz , a tym co powinno sie wybrać .


przecież to nie moja wina, że serce krzyczy głośniej od rozumu.


Istnieje na świecie tylko jeden człowiek , którego naprawdę kochasz . Reszta to tylko zauroczenia i życiowe błędy.


Psychopatyczny i oziębły dupek z wygórowanymi ambicjami i przerostem ego ponad swój wzrost..


Pieprz to, pieprz to wszystko. Czemu? Bo możesz. Po prostu wstań pewnego dnia i zacznij żyć, zacznij się uśmiechać i łapać każdą sekundę i każdy oddech.


Nadchodzą takie dni , że stajesz się całkiem bezużyteczna , nie potrzebna .


Wyobrażałam sobie na milion sposobów jak zapraszasz mnie na kawę.


Lubię słuchać kłamstw. Szczególnie wtedy, gdy znam prawdę.


__________________________________________________________________________________________

Jakoś nie oswoiłam się z nową szkołą i klasą. Potrzebuję do tego więcej czasu.
Może to też wina tego, że brakuje mi starej klasy i wygłupów z nimi.

Jeszcze dzisiaj musiałam zrobić sobie wolne, chciałam do starej szkoły zajść^^
Więc jakoś nie narzekam na dzisiejszy dzień.

W środę otrzęsiny w internacie. Muszę się przebrać za pielęgniarkę, strażaka, zakonnice, rzeźnika.
Jedno z wyżej wymienionych :D Nie wiem skąd ja dobry ubiór wytrzasnę.
Zobaczymy jak to będzie, bo do konkursów to ja się od zawsze nie paliłam.


Nauki na weekend jest. Więc niestety wolnego czasu raczej będzie mało.

2 komentarze:

  1. hahah u nas otrzesiny klas pierwszych gimnazjum i robimy cos na temat psychiatryka i wszyscy musza byc ubrani w jakies fartuszki i wgl. XDDD
    WYBIERZ ZAKONNICE ! :3

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz, rewanżuję się. ;)